Jak grać w szachy i dobrze się bawić

Szachy. Tajemnicza gra, która skutecznie przeraża wielu chętnych. Z szachami wiążą się historie ludzi o niezwykłej inteligencji – mistrzów, którzy nie mają sobie równych, praktykując trudną, strategiczną grę w szachy od lat. A jak wiadomo, dziś nikt nie lubi inwestować w cokolwiek długoterminowo, jeśli efekty są niepewne. A jednak szachy w dalszym ciągu pobudzają naszą wyobraźnię i fascynują. Ich obraz widnieje w sztuce, fotografii, filmach i wielu innych dziedzinach. Przyjrzyjmy się zatem, co sprawia, że „królewska gra” nie przestaje intrygować. A nuż odkryjecie w sobie pasję szachisty…

chess

Na wstępie należy podkreślić, że szachy mogą być najzwyklejszym hobby tak, jak zbieranie znaczków czy regularne bieganie. Chodzi o ćwiczenia, które zapewniamy naszemu umysłowi. Zalety szachów wychodzą naprzeciw współczesnemu, rozpędzonemu stylowi życia. Co więcej, specjaliści nawołują do wprowadzenia gry w polskich szkołach jako doskonały trening dla młodych umysłów, a wiele krajów już to zrobiło! Nic dziwnego: szachy kształtują charakter i rozwijają umiejętności mentalne. Dzięki nim uczymy się dyscypliny – gra wymaga w końcu niezwykłej koncentracji, cierpliwości i opanowania, by nie dać się ponieść emocjom. Nic nie rozwija umiejętności planowania i wyobraźni tak, jak szachy. To również wspaniała, stara tradycja w ludzkiej kulturze. Zacieśnia więzy rodzinne. Wyobraźmy sobie dziadków albo rodziców uczących swoje dzieci gry w szachy, aby potem praktykować swoje cotygodniowe partyjki przez lata! Z tego też względu podkreśla się, że gra jest stosowna dla młodego pokolenia – a jeśli dzieci i młodzież potrafią dobrze się bawić przy partyjce szachów, dorośli również mogą! Najważniejsze to nie dać się zniechęcić mnogością zasad naszej królewskiej gry. Gdy już je posiądziecie, przekonacie się, jak bardzo może być uzależniająca.

Szachy wiążą się ze swoistym prestiżem i często uważa się, że zarezerwowane są tylko i wyłącznie dla tych „ambitniejszych”. Nieprawda. Jak staramy się pokazać, to rodzinny rytuał, który warto przekazywać z pokolenia na pokolenie. Każda partia jest jedyna w swoim rodzaju, stawia nowe wyzwania i zmusza do opracowywania nowych planów, nowych strategii. Poza tym uczymy się szacunku dla przeciwnika i wyrabiania w sobie swoistego kodu postępowania, który przenosi się także do życia codziennego. Sztuka szachów rozwija się od wieków. Grali w nią Benjamin Franklin, Gari Kasparov czy Anatolij Karpov. Historie szachistów to świetny materiał na biografie, ponadto szachy mają atrakcyjny, vintage’owy styl, który kojarzy się z elegancją i dobrym smakiem.

Niezbędnik każdego szachisty? Nie zdziwimy nikogo, odpowiadając: szachy. Partie można rozgrywać online, ale mimo to zalecamy zainwestowanie we własny zestaw pionków. Bycie posiadaczem takiego zestawu to świetne uczucie, szczególnie, jeśli zażyczycie sobie kiedyś na urodziny prawdziwy, drewniany komplet… Brzmi kusząco, prawda? Nie zaszkodzi też trzymać na półce kilka książek o szachach, czy to o zasadach, czy o samych szachistach i historiach ich życia. To będzie wyjątkowo stymulujące.

Każdy początkujący szachista ma sporo wiedzy do przyswojenia i dziesiątki partii do odegrania, ale każde ćwiczenie czyni z Was coraz bardziej doświadczonych graczy. W sieci można znaleźć mnóstwo przewodników po szachach i filmików jasno tłumaczących poszczególne ruchy pionków. My jednak w dalszym ciągu polecamy książkowe wersje – do Internetu można zajrzeć w każdej chwili, to prawda, ale przewodnik książkowy będzie tylko Wasz, możecie w nim robić notatki i ustalać strategie. Bez kilku materiałów piśmienniczych też się więc nie obejdzie… Kiedy już poznacie teorię, najważniejsza jest praktyka. Jednym słowem – grajcie, kiedy tylko macie okazję. Tutaj wyjątkowo sprawdza się zasada „praktyka czyni mistrza”.

Jeszcze kilka słów o poradach taktycznych. Dobry szachista zawsze analizuje swoją grę. Wracajcie do poprzednich partii, wygranych i przegranych, i wyławiajcie własne błędy, aby więcej ich nie popełniać. Najgorsze, co można robić w szachach to nie uczyć się na własnych błędach, nie bójcie się samokrytyki. Nic nie pomaga szachiście tak bardzo, jak strategia. Rozpoczynanie gry „na żywioł” to porażka, tym bardziej, że każdy gracz ma swój własny styl gry, z którym warto się zapoznać, by próbować przewidywać jego ruchy i dostosowywać własną strategię w miarę rozwijania się gry. Pojedynek szachowy to pojedynek umysłów: gracze starają się odgadywać swoje ruchy, przewidywać, opracowywać plan… Dlatego szacunek dla przeciwnika jest kluczowy, a oszukiwanie nie do zaakceptowania. Na koniec ostatnia rada: przejmujcie inicjatywę w grze! Do odważnych świat należy!

Szachy. Tajemnicza, ale szalenie fascynująca gra. Potrafi zaabsorbować graczy na długi czas i stać się wręcz filozofią życia. Dajcie się skusić i nie zniechęcajcie się początkowo trudnym zasadom. Może się z tego narodzić wyjątkowa pasja!